Niemiecki Gramatyka – KONKURS

Większość z was słysząc gramatyka, dostaje skurczu żołądka, ale dzisiaj mam dla was coś przyjemnego. Niemiecki Gramatyka wydawnictwa Edgard, to wciągający  podręcznik na poziomie A2-B1. Znajdziemy w nim 30 zagadnień gramatycznych, wyjaśnionych w bardzo przystępny sposób. Omawiane zagadnienia, odnajdziemy w kontekście, w  tekstach, które traktują o ciekawostkach związanych  z krajami niemieckojęzycznymi a wszystko to przeplatane jest różnorodnymi ćwiczeniami, które pomagają zrozumieć i zapamiętać przerabiany materiał. Dla tych co lubią testy… Tak, testy też są 😉 i rozwiązania do testów i ćwiczeń też 😊.

Korzystałem z tego podręcznika z kilkoma moimi uczniami i muszę przyznać, że Niemiecki Gramatyka, to również, dobry materiał na powtórkę wiedzy gramatycznej. Podręcznik ten można wykorzystać zarówno do samodzielnej nauki, jak i pracy z nauczycielem.

Warto wspomnieć, że teksty przedstawione w podręczniku, tworzą pewną całość. To opowieść dwójki podróżników – Elke i Theo, którzy zabierają nas na wycieczkę po krajach niemieckojęzycznych i zdradzają po drodze wiele ciekawostek. Wiedziałeś na przykład, że w Niemczech jest pięć pór roku? Oczywiście piątą porą roku nazywany jest okres, w którym odbywa się pewne wydarzenie mające ogromy wpływ na ludzi i ich codzienny rytm dnia. Wiesz może co to za wydarzenie?

Jak widać, ucząc się gramatyki, możemy się dodatkowo zagłębić w świat ciekawych informacji.

Lubię mówić, ze mózg w trakcie nauki trzeba traktować jak gościa, którego zaprosiliśmy na imprezę. Trzeba dostarczyć mu rozrywki i atrakcji, żeby się nie zanudził a w tym podręczniku dużo się dzieję i ośmielę się powiedzieć, że to taka „imprezka z Deutsch’em”.

Do rozdania mam trzy egzemplarze. Napisz w komentarzu rymowankę związaną ze słowem GRAMATYKA lub GRAMATYKI (w języku polskim). Rymowanka może być śmieszna, smutna, abstrakcyjna, krótka, długa, nielogiczna albo nawet brzydka. Wybiorę trzy osoby, których rymowanki „najbardziej zryją mi beret” 😉. Jak szaleć, to szaleć. Rymowankę zostaw w komentarzu. Dziękuję i życzę miłej zabawy😊

Przykład 1:

Gramatyka?! – Jak ja mu zaraz…. Dej no tego patyka!

Przykład 2:

Nie da się słuchać mojej gramatyki. Jest ona rozpięta jak w moim płaszczu guziki.

KONIEC KONKURSU 15.05.2020 godz. 00.00.

Jeśli chcesz nabyć egzemplarz Niemiecki Gramatyka, sprawdź poniżej, gdzie kupić najtaniej.

36 myśli w temacie “Niemiecki Gramatyka – KONKURS

  1. Uczeń z lekcji się wymyka;
    Nie chce uczyć się języka.
    Myśli sobie: “ja pierdykam,
    Na co mi germanistyka?
    Ta niemiecka gramatyka
    Sprawia, że dostaję bzika”.
    Za to ciągle go spotyka
    Pała, kiedy zrobi byka
    Na sprawdzianie, co podtyka
    Go pod nos pan od języka
    Niemieckiego. Morał z tego
    Że by dobrym być, to styka
    Gramatykę chętnie łykać
    Parę słówek jeszcze znać
    I się nie trza “niemca” bać.

  2. Była sobie żabka mała
    Co się mamy nie słuchała.
    Ciągle tylko się bawiła
    I się wcale nie uczyła.
    Do nauki zachęcała,
    Ale ona nie słuchała.
    Dzisiaj żaba jest już duża
    W żabiej głowie nie kałuża.
    Nie zabawy już nie pląsy,
    Nie czas już na żabie dąsy.
    Praca stała, jest umowa
    Jeśli Żaba skumać zdoła
    Gramatyka wjechać musi
    Z Niemca szef żabę dusi.
    Tylko biedna żabka mała
    Żadnej książki nie dostała.
    Może jednak uda się
    coś jej wygrać – albo nie 😉

  3. Riki tiki riki tiki
    Ja chcę więcej gramatyki
    Klik klak klik klak
    Aż nie padnę tutaj wznak
    Pom pam pom pam
    Wtedy książkę oddam wam
    Tik tak tik tak
    Będę wolny jak ten ptak
    Raz dwa raz
    Nigdy więcej der, die, das

  4. Chcę odświeżyć gramatykę
    Być jak Mayer, Funke, Goethe
    Gdy jej sobie nie przypomnę
    To jak Adolf zrobię wojnę

  5. Tu z Frau jest “die”
    – to rodzaj żeński.
    Za chwilę “der”,
    więc jednak męski?

    Ach.. kim jest Frau?
    Brak tu logiki…
    Nie da się rozgryźć
    bez gramatyki!

  6. Ja nie lubię Gramatyki, wolę inne riki-tiki,
    jednak Ordnung w sobie mam, Akkustaiv trochę znam 😉

  7. Ich spreche deutsch marnie,
    Ale za to dosadnie.
    Gdy coś powiem do Niemca,
    Ten oczami przekręca.
    Und fragt mich, Was habe ich heute gekifft
    To ich taki głupi mit
    Ale wystarczy szczęścia łut
    I już wszystko alles gut .

  8. Na myśl o niemieckiej gramatyce język się blokuje i nie można się dogadać. W głowie pojawiają się wątpliwości rozliczne i wszystkie reguły wydają się kosmiczne. Myślę , szukam, kombinuję, aż tu nagle książkę „Niemiecki GRAmatyka” w konkursie odnajduje. Piszę więc ten wierszyk, aby po jej lekturze, zniknęły wszystkie problemy – te małe i te duże.

    1. Na Disko w Allenstein
      pojawił się pewien Pan.
      Przystojny taki, że hej!
      Punktów 10/10
      Zerka na mnie co rusz
      – szczęściara jestem i już.
      Podchodzi do mnie i… szprecha.
      Cholera, jednak mam pecha…
      Ze szkolną wiedzą z przed lat
      próbuję podtrzymać czat.
      On, patrzy na mnie i w śmiech!
      Ja, biorę głęboki wdech…
      Myślę – strzeliłam byka 🙁
      Potrzebna mi gramatyka!

  9. Arek rymu potrzebuje,
    Bo rozdanie nam szykuje.
    A mnie jara ta problematyka!
    Bo ja nie chowam wierszy do sekretarzyka!

    Jak młody pelikan języki łyka –
    O mnie to retoryka.
    Daleko mi do Kulczyka,
    Swój lunch jadam u Wietnamczyka.
    W nosie nie noszę kolczyka.
    Od pasa cnoty zgubiłam kluczyka,
    Choć mam już Smyka!
    Na głowie nudna kolorystyka,
    Bo w kraju epidemia od nietoperzyka!

    Od tego pisania dostanę bólu obojczyka
    I nie będzie ze mnie olimpijczyka.
    Nie zrobię już z Ewą pajacyka,
    Temat się sam zamyka.

    Na co była ta humanistyka?
    Mama mówiła – lepsza informatyka!
    Fizyka a nie publicystyka!
    Do mojego ogródka wrzuciła swojego kamyka.
    Język mój nadal kuśtyka,
    Taka to moja pokraczna lingwistyka.

    Życie inny temat podtyka:
    Kto też przez miasto z maską pomyka?
    Taka czasów ekwilibrystyka.
    Niech każdy to sam obcyka
    I kółek z dymu nie pyka
    Gdy się z drugim spotyka.
    Inaczej zaraza przykuśtyka.
    To heretyka?
    Nie potrzeba wiedzy historyka,
    Co opowiada dowcipy bez pieprzyka.
    Dziś potrzebna maski praktyka!

    A teraz, szybka matematyka:
    Posypie się zaraz hiperkrytyka
    Za moje rymy z komentarzyka.
    Kto nawtyka od Neandertalczyka?
    Jad już syka!
    Syyyy!!!
    Stop!

    Niepotrzebna będzie kryminalistyka!
    Nikt nie postawi na mnie krzyżyka!
    Choć czas umyka
    A zegar coraz szybciej tyka.
    Upada wielka dialektyka,
    Jak galaktyka.
    Na Słońcu została moja motyka.

    Jeszcze drobna kosmetyka
    I już wpada do koszyka
    Niczym jabłko Newtona fizyka.
    Edgardu GRAmatyka!

  10. Lepiej ucz się gramatyki, niż słuchaj polityki!

    Niemiecka gramatyka brzmi jak klasyczna muzyka,
    żadnych dysonansów, za to mnóstwo niuansów.

    Fraszka na super dziewczynę: Jeśli nie chcesz mojej zguby – gramatykę kup mi luby.

  11. Gdyby nie gramatyka to by nie było języka. Wszyscy jej używamy, świadomie lub nieświadomie konstrukcje gramatyczne w głowach mamy. To co musisz zrobić, aby gramatykę niemiecką opanować, to poświęcić na to trochę czasu, mieć chęci, a następnie już tylko szpanować 😉

  12. Gramatyka jest jak szum strumyka,
    Która przez uszy, do duszy mej wnika…
    Gramatyka jest piękna jak matematyka
    Jej logika rozumu z czułością dotyka.
    O, Gramatyko! Kocham cię nieskończenie,
    Bez Ciebie niemożliwe jest wszelkie zrozumienie.

  13. Niechęć, smutek, zniechęcenie gdy nad Gramą czeka mnie siedzenie,
    radość,euforia, zwycięstwo, gdy uda mi się to męstwo.
    Pierwszy rok nauki za mną – z dumy pękam – opłaciła się niemiecka męka 😉

  14. Człek uczy się języka
    co rusz się potyka
    bo go spotyka
    niemiecka gramatyka

    To jego praktyka
    odziera z języka
    ordnungu poetyka
    taka dramatyka

  15. Gdy mnie gramatyka napotyka
    to nie taka łatwa bijatyka.
    Na szczęście z pomocą GERLIC rusza
    i wszystkie moje szare komórki porusza
    Głowa szybko pracuje
    A ja się wreszcie dogaduje .

  16. Wszystkie gramatyki są pełne kociej muzyki, zachęcają do głasków – lecz lądują z pazurem w nadgarstku.

  17. Chciałabym , żeby gramatyka była dla mnie jak wypasiona , nowa bryka. Wsiadam , wszystko w mig opanowuje i se pruje . Ale ona mnie tak nie pochłonie jak auto wymarzone.

  18. Gramatyka gramatyka – ćwiczę, wkuwam a ona wciąż umyka. Kiedy biorę Kaffee łyka to mi właśnie ten „den” umyka. Akusativ czyli biernik nie do zgryzu jak ten piernik. Gdy już z sił opadam w czasie to znów ćwiczę w der die dasie. I tak w kółko wiederhole chyba częściej niż w mej szkole, ale mam nadzieję große że w zukuntf’ie będzie besser a nachspeise to już deser.

  19. Gramatyka, gramatyka durna to dla mnie nauka. Wciąż pytają, gdzie jest dativ lub akkusativ a ja przecież mówiąc do ciebie nie zastanawiam się nad gramatyki drogą, tylko idę swoją ideologią. Ciesząc się, że dukam po niemiecku nie znając zasad gramatyki.

  20. Niemiecka gramatyka jest dla mnie jak homar- chciałabym go zjeść, ale nie bardzo wiem jak się za niego zabrać 😉

  21. Gramatyka mi umyka więc do “grama” dodam “tyka” – więc niemiecka gramatyka już nikomu nie umyka 😎

  22. Gramatyka codzień bryka. Gdy ja schwytasz to umyka. Z twojej głowy się wymyka. Gramatyka niemieckiego nie ma w sobie nic trudnego. Humanistów matematyka to niemiecka gramatyka.

  23. Gramatyka, co do głowy sama wnika. Gramatyka, co po latach nie umyka. Gramatyka, co nie potrzebuje orędownika. Gramatyka nie tak trudna, jak z opinii wielu wynika. Gdzie w tym wszystkim jest logika? Zajrzyj…”NIEMIECKI GRAmatyka” 🙂

    1. Gramatyka codzień bryka. Gdy ja schwytasz to umyka. Z twojej głowy się wymyka. Gramatyka niemieckiego nie ma w sobie nic trudnego. Humanistów matematyka to niemiecka gramatyka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.