Nowe życie…

Guten Tag,
Mam 32 lata jestem mgr fizjoterapii i dostałam możliwość wyjechania do Niemiec-zamieszkania i rozpoczecia pracy w moim zawodzie. Wraz z synem 8 letnim wyjechaliśmy we wrześniu 2015r. Nic w tym nadzwyczajnego ale ja nie znalam jezyka niemieckiego. Mój syn też, dlatego moja historia jest trochę inna. Z dnia na dzień znalazłam się w świecie obcego jezyka. Na początku miałam pomoc przy załatwieniu zameldowania, konta w banku, pomoc w załatwieniu szkoły dla syna. Mieszkanie wynajmuje więc te sprawy miałam załatwione. Mój syn powinien być w 2 klasie ale musial zacząć od 1 kl, żeby poznać język.  Uważam, że to nic złego – to tylko rok.

Na razie mam umowę jako opiekunka ale Czytaj dalej Nowe życie…