A może Q&A?

Tym razem macie znowu okazję zadać mi pytania nie związane z językiem niemieckim. Piszcie śmiało w komentarzu. Wkrótce filmik z odpowiedziami 🙂

5 przemyśleń nt. „A może Q&A?

  1. Witam serdecznie

    Co Pan sądzi o nauce języka obecego np. Niemiecki z nauczycielem który nie mówi w języku ojczystym ucznia..Zastanawiam się nad taką nauką ale mam obawy czy zrozumiem dobrze przekaz nauczyciela czy nie będzie to zbyt trudne….

    pozdrawiam
    Dorota

  2. Co Pan sadzi o metodzie Callana w nauczaniu języka niemieckiego?Chodzę na taki kurs, ale mam wrażenie że językowo stoję w miejscu, bo przy moim bogatym zasobie słownictwa i znajomości gramatyki (polonista z wykształcenia) mam coraz większe problemy z rozmawianiem po niemiecku za granica.Boję się odezwać, mam wrażenie pustki w głowie a jeśli już coś wydukam to porażka leksykalna…Gdzie może leżeć problem?Czy to ja nie umiem się uczyć czy metoda Callana jest nie najlepszym pomysłem w nauczaniu niemieckiego.Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie Pana filmiki.

    1. Nie znam się na metodzie Callana, ale używanie języka w nowym kontekście może rodzić takie problemy. Z tym może być podobnie jak z pójściem do teleturnieju – odpowiadając na pytania przed telewizorem masz intuicyjne wyczucie lub faktyczną wiedzę co do pytań. Odpowiadając przed tysiącami widzów już nie – umysł musi sobie na nowo uczyć radzić i poukładać wszystko. Tak jest też jeżeli jesteś za granicą. Ja na Twoim miejscu spróbowałabym powtórzyć to słownictwo i gramatykę, zasób wiedzy który już posiadasz ale ze znanych notatek i książek – z czasem bowiem pewne rzeczy ulatują. Poza tym żadna z metod nie będzie cudowną pigułką, która rozwiąże wszystkie Twoje problemy w używaniu języka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *